Z historii muzyki; SODOM "Code Red"

 




Obok klasycznego "Agent Orange", moim ulubionym albumem SODOM jest wydana w 1999 roku, płyta "Code Red". Niestety, w pewnym sensie "zniknęła" ona w cieniu niezbyt udanych nagrań z lat 1992 – 1997 z jednej, i sukcesu o dwa lata młodszego "M-16" z drugiej strony...

Potwierdzeniem mojej powyższej tezy może być chociażby fakt, że w okresie promocji "Code Red", niemieccy thrashersi znaleźli się poza sferą zainteresowań redakcji magazynu Thrash'em All. Oczywiście, nie dam sobie za to uciąć palca, ale w wydaniach tegoż magazynu z roku 1999 nie znalazłem ani wywiadu z SODOM, ani nawet recenzji wspomnianej płyty. Jeżeli jednakże po prostu przeoczyłem takie publikacje, będę wdzięczny za poprawienie mnie – dajcie znać w komentarzach...

Na szczęście, gdy na rynek trafiło "M-16", w udzielanych wówczas dla polskich periodyków wywiadach, lider SODOM nie omieszkał napomknąć również o poprzedniej płycie. W odpowiedzi na konkluzję redaktora magazynu 7 Gates, iż wraz z "Code Red" grupa powróciła "z wysokiej jakości albumem, który zawierał wiele elementów charakterystycznych dla stylu" grupy, Tom Angelripper odparł następująco: "...była to na pewno ogromna zasługa producenta, który zaczął z nami ponownie współpracować, ale był to przede wszystkim mentalny powrót do lat 80. i wszystkiego, co się z tym złotym okresem wiąże. Na "Code Red" odnaleźliśmy ducha tamtych czasów , który na "Get What You Deserve" czy "Tapping the Vein" gdzieś się rozmył". Również i na łamach Thrash'em All znaleźć mozna było wywiad z Angelripperem, który już na samym jego początku zadeklarował: "Code Red" jest w mojej opinii bardzo dobrym albumem".

Warto na zakończenie odnotować, że "Code Red" było drugim z serii czterech studyjnych albumów, nagranych w takim samym składzie, czyli: Tom Angelripper – gitara basowa i wokal, Bernemann – gitary oraz Bobby – perkusja. Muzycy ci współpracowali ze sobą przez okres około 13 lat, co jest doprawdy imponującym wynikiem w całej dotychczasowej historii SODOM...

Komentarze

Popularne posty