Covermania: SEPULTURA "Drug Me"
W 1980 roku wydany został debiutancki album jednej z najważniejszych grup w historii punk rocka w U.S.A. Mam na myśli DEAD KENNEDYS i ich płytę "Fresh Fruit For Rotting Vegetables". Z racji tego, że punk rock to generalnie nie moja muzyczna "bajka", nie czuję się na tyle kompetentny, aby rozwodzić się nad walorami bądź wadami wspomnianej produkcji. Warto natomiast odnotować, że to na tym wydawnictwie znaleźć można kilka "przebojów" zespołu - "Holiday in Cambodia", "California über Alles" czy też "Drug Me"...
Dwanaście lat po opublikowaniu "Fresh Fruit...", na rynek trafiła nietypowa kompilacja, zatytułowana "Virus 100". Składankę firmowała wytwórnia Alternative Tentacles, którą dowodził Jello Biafra – lider DEAD KENNEDYS. Z pozoru może się wydawać, iż "Virus 100" to laurka, którą Biafra postanowił wystawić sam sobie. Otóż bowiem, na rzeczoną kompilację złożyły się covery utworów DEAD KENNEDYS. Tak naprawdę jednak, był to dowód na to, że nagrania tej punkowej ekipy z U.S.A odcisnęły jednak swoje piętno na scenie muzycznej. Wśród autorów "przeróbek" można było znaleźć takie nazwy jak FAITH NO MORE, NAPALM DEATH, L7, NOMEANSNO, NEUROSIS czy SEPULTURA.
Ostatni z wymienionych powyżej zespołów podpisał się pod coverem "Drug Me" ze wspomnianego na początku tekstu, debiutu DEAD KENNEDYS. Po latach, niejasne jest, czy Brazylijczycy z SEPULTURA przygotowali swoją wersję "Drug Me" specjalnie na potrzeby "Virus 100", czy też ich wcześniej zrealizowane nagranie zostało następnie włączone do programu tej kompilacji... Jeżeli chodzi o wydawnictwa sygnowane logo SEPULTURA, to "Drug Me" można było znaleźć już na wydanej w 1992 roku EP "Third World Posse", która wydana została jedynie na rynku australijskim. Dwa lata później, cover trafił do programu dwóch EP zespołu – "Refuse/Resist" oraz "Slave New World". Ostatecznie zaś, miłośnicy twórczości Brazylijczyków mogli znaleźć go w programie składankowego "Blood-Rooted" z roku 1997.




.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz