Słowem o muzyce: The CROWN "Crown of Thorns" (2024)
W roku 2024 wydany został... no właśnie nie do końca wiadomo, który już album szwedzkiego The CROWN. Licząc razem z płytami wydanymi oryginalnie pod szyldem CROWN OF THORNS, to płycie zatytułowanej "Crown of Thorns" przypada liczba 11...
Tytuł najnowszego wydawnictwa The CROWN jest prostym, ale ciekawym nawiązaniem do początków The CROWN - o których pisałem w jednym z poprzednich postów. Jednak nie tylko poprzez sam tytuł, lecz również poprzez muzykę, Szwedzi sięgnęli tym razem do korzeni. Po kilku zdecydowanie słabszych albumach, w muzyce The CROWN znów jest ta zaraźliwa energia, której tan bardzo brakowało przez wiele lat. Znów słychać staroszkolną, death metalową brutalność (nie mylić z jakimiś ultra brutalnymi wyziewami). Melodie znów są smakowite, lecz nie "rozmydlają" mocy dźwięków... Posłuchajcie na zachętę choćby takich utworów jak "Churchburner", "God-King" czy "The Agitator"
Za przygotowanie ascetycznej, lecz wpadającej w oko okładki odpowiada Remedy Art Design.


.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz