Historia muzyki: Ritchie Blackmore i QUATERMASS



W roku 1974, podczas prac nad materiałem na płytę "Stormbringer", doszło do wydarzenia niby niepozornego, a które jednak okazało się być brzemienne w skutki. Otóż, samozwańczy lider grupy, Ritchie Blackmore, zażyczył sobie, by pod szyldem DEEP PURPLE nagrać przeróbkę utworu "Black Sheep of the Family" z repertuaru QUATERMASS. Ku zaskoczeniu gitarzysty, jego propozycja została zdecydowanie odrzucona przez pozostałych muzyków. Okazało się to być kamieniem, który poruszył lawinę...

Uparty, jak zawsze, "Człowiek w czerni", zdecydował się zarejestrować cover "Black Sheep of the Family" jako solowy singiel. W tym celu skompletował tymczasowy skład, w którym znalazł się między innymi wokalista Ronnie James Dio z zespołu ELF. Usatysfakcjonowany ostatecznym rezultatem sesji nagraniowej, Blackmore podjął decyzję o przygotowaniu całej płyty sygnowanej swoim nazwiskiem. I tak ostatecznie doszło do nagrania płyty "Ritchie Blackmore's Rainbow" oraz sformowania grupy RAINBOW. Reszta jest historią...

Będąca przedmiotem wspomnianego sporu, przeróbka "Black Sheep of the Family" jest zdecydowanie najsłabszym fragmentem pierwszej płyty RAINBOW. Niewiele lepsze wrażenie robi wersja opublikowana przez QUATERMASS na ich eponimicznym debiucie, opublikowanym w roku 1970. Tak w ogóle, to jedynie niewielka część tej płyty dobrze zniosła bezlitosną próbę czasu. W mojej opinii zaledwie jeden fragment tego wydawnictwa wart jest tego, by wracać do niego częściej. Mam na myśli instrumentalne "Laughin' Tackle"na temat którego tak pisano w pierwszym numerze magazynu Lizard: "... ma swobodniejszą strukturę i równie swobodny, swingujący rytm. Wśród licznych improwizacji znalazło się nawet miejsce na solowy popis Micka Underwooda. Uwagę przykuwa ciekawa gra orkiestry smyczkowej, jaka towarzyszy zespołowi. To nie tylko jednostajnne, monotonne tło, ale kolejny, znaczący instrument, który zatraca się w szaleństwie improwizacji w stopniu równym pozostałym muzykom". Od siebie muszę dodać, że właśnie przez wykorzystanie rzeczonej orkiestry, "Laughin' Tackle" ma w swoich dźwiękowym charakterze sporo z muzyki filmowej. Świetnie nadawałby się jako tlo muzyczne ruchomych obrazów. Lecz byłoby to tło, które jednak bardzo istotnie wpływałoby na odbiór tego, co widzimy na ekranie... W przytoczonym urywku recenzji, wspomniane zostało nazwisko grającego na perkusji Micka Underwooda. Ten to (jak i pozostali członkowie QUATERMASS), grał wcześniej w formacji EPISODE SIX. W tej samej, w której doświadczenia estradowe zdobywali Ian Gillan i Roger Glover, nim zmienili muzyczne barwy na Głęboką Purpurę... By jeszcze bardziej zagmatwać sprawę - Ritchie Blackmore poznał Mick'a Underwooda już na początku lat 60tych. Panowie grali wspólnie w niezbyt profesjonalnych zespołach The Dominators i The Jaywalkers oraz bardziej poważnych The Outlaws i Ritchie Blackmore's Orchestra.

I na koniec ciekawostka - "Black Sheep of Family" z pierwszej płyty QAUTERMASS, które tak bardzo zainspirowało Ritchiego Blackmora, samo w sobie było... przeróbką! Oryginalny utwór był dziełem zespołu FAT MATTRESS, opublikowanym pierwotnie jako strona B singla "Highway" w roku 1970.

 

Komentarze

Popularne posty