Sztuka na okładce: SLAYER "Reign In Blood" (1986)


W 1986 roku wydana została jedna z najlepszych i najważniejszych płyt w historii muzyki metalowej - "Reign In Blood" SLAYER'a. O samej muzyce można by było pisać długo... więc ja dzisiaj chciałbym skoncentrować Waszą uwagę na okładce tego albumu.

Autorem tego naprawdę intrygującego malunku był Larry Carroll. Legenda głosi, że namalował go po spotkaniu z menadżerem zespołu, Rickiem Rubinem. Rzekomo rubin przekazał Carroll'owi taśmę z nagraniami z "Reing In Blood" oraz jedyną wytyczną od zespołu - na okładce ma znaleźć się głowa kozła.
Podobno początkowo zespół wcale nie był zadowolony z pracy Carroll'a. Sam Kerry King przyznał się w jednym z późniejszych wywiadów, że uważał obraz za zbyt mało metalowy. Do zmiany perspektywy miał nakłonić członków zespołu fakt, iż matka jednego z nich wyraziła swoją dezaprobatę. Obecnie, i to od wielu już lat, okładka "Reign In Blood" uważana jest za jedną z najbardziej ikonicznych w historii metalu.
Dzieło Larry'ego Carroll'a przysporzyło zespołowi kłopotów również w innym wymiarze. Otóż, firma COLUMBIA, będąca dystrybutorem płyt wydawanych przez DEF JAM (wydawcę płyt SLAYER'a), odmówiła rozprowadzania "Reign In Blood" właśnie ze względu na okładkę. Problem został rozwiązany dopiero w momencie, gdy DEF JAM podpisało nową umowę dystrybucyjną z firmą GEFFEN.

Komentarze

Popularne posty