Sztuka na okładce: AEROSMITH "Toys In the Attic" (1975)


Dzisiaj chciałbym polecić Waszej uwadze wspaniały obraz zdobiący okładkę wydanej w 1975 roku, trzeciej płyty AEROSMITH, czyli "Toys In the Attic". Choć paleta barw wykorzystanych do przygotowania tego malunku nie jest zbyt bogata, to intryguje on surrealizmem, wziętym z ilustracji z książek dla dzieci oraz przyprawia o zawrót głowy pieczołowitością w przedstawianiu szczegółów tej niezwykłej menażerii zabawek na strychu. Każdy może sam poświęcić kilka chwila na podziwianie tego "małego" arcydzieła, nie każdy jednak zna ciekawą historię związaną z jego powstaniem. A było to tak...

Pierwotnie, roboczy tytuł nowego krążka AEROSMITH miał brzmieć "Teddy Bear's Funeral". Adekwatnie do niego, artysta z agencji graficznej Pacific Eye and Ear, Ernie Cafalu, przygotował wstępny projekt okładki, który jednak nie "wyszedł" poza etap szkiców. Stało się tak dlatego, że w międzyczasie muzycy zdecydowali o zmianie tytułu nadchodzącej płyty na znany wszystkim "Toys In the Attic". Wspomniany już Cefalu wymyślił nowy koncept, a do namalowania obrazu, który ostatecznie ozdobił okładkę trzeciej płyty zespołu wyznaczono nową osobę – Ingrid Haenke. Cefalu zabrał Henke ze sobą na spotkanie zapoznawcze z muzykami. Warto dodać, że owo spotkanie przerodziło się w trzydniową imprezę...
Nie będę tu opisywał szczegółów obrazu, które sami możecie zobaczyć. Wspomnę natomiast o kilku kolejnych ciekawostkach. Jedną z zabawkowych postaci jest pluszowy miś, który ostał się jeszcze z pomysłu na poprzedni tytuł i okładkę płyty. Jest słoń w koszulce z wielką literką "A" – jest to odniesienie do drużyny futbolowej Uniwersytetu Alabama. Jej fanką była Haenke. Na wielkim zamknięciu skrzyni z zabawkami możemy dopatrzeć się ludzkiej twarzy – to twarz niejakiego Ed'a Silversa, który był wówczas partnerem autorki ilustracji...
"Toys In the Attic" pozostaje największym sukcesem komercyjnym AEROSMITH w U.S.A. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad 9 milionów egzemplarzy tej płyty. Nie ma wątpliwości, że niejedna osoba kupiła ją ze względu na zainteresowanie wspaniałą okładką...

Komentarze

Popularne posty