Sztuka na okładce: SKALDOWIE "Krywań, Krywań" (1972)


W roku 1972 wydany został szósty studyjny album zespołu SKALDOWIE, czyli "Krywań, Krywań". Czy płyta ta - w ujęciu całościowym - może być zaliczana do kręgu rocka progresywnego, czy jest li to "zaledwie" ambitny rock - pozostaje kwestią sporną. A odpowiedź na tak postawione pytanie, zależy w największym stopniu od osobistych preferencji osoby ferującej wyrok...
Niepodważalnym zaś faktem jest, że płytę "Krywań, Krywań" zdobi przykuwające uwagę oraz urzekające swoim klimatem wizualne dzieło. Autorem tej pracy był Waldemar Świerzy, Człowiek, który nie tylko zasłużył się na polu oprawy graficznej rzeczonej płyty, lecz również nieintencjonalnie przyczynił się do ustalenia tytułu całego wydawnictwa.
Otóż bowiem, według legendy, pierwotnie ten album SKALDÓW miał nosić tytuł "Krywaniu, Krywaniu". Czyli dokładnie tak samo, jak zajmująca całą pierwszą stronę płyty winylowej, kompozycja tytułowa. W warstwie literackiej tego nagrania wykorzystano fragment twórczości Kazimierza Przerwy-Tetmajera, z którego to wywiedziony został tytuł. Traf chciał, że Waldemar Świerzy, przygotowując okładkowe malowidło, popełnił błąd. Stąd zamiast "Krywaniu, Krywaniu", ostatecznym tytułem stało się "Krywań, Krywań".

Komentarze

Popularne posty